wtorek, 3 marca 2015

Prolog.

Perrie siedziała na dachu ogromnej szkoły pogłębiona w myślach. Nie była do końca pewna czy może w 100% zaufać Zaynowi. Zostawała jeszcze sprawa dziwnej rozmowy dyrektorki z tajemniczym mężczyzną.Wiedziała, że jest na tyle dociekliwa, że dowie się prawdy.

Spokoju nie dawały jej koszmary dręczące ją po nocach. Zawsze to samo. Pędzący samochód, krzyki rodziców i pełno krwi.

Sytuacja w nowej szkole jest bardzo trudna, morderstwo przyjaciółki, same kłamstwa i zakazana miłość.To zdecydowanie za dużo jak na jedną szesnastolatkę.

Czy Preerrie dowie się prawy? Będzie wiedziała już komu może zaufać? Odważy się na poważną miłość?

                                                                                                                                                                

 No więc maamy proloog, nie jest jakiś powalający wiem o tym, ale od czegoś trzaa zacząć ;)
Mam nadzieję, że pierwszy rozdział dodam szybko i liczę na to, że Wam się spodobaa =>
 

2 komentarze:

  1. Prolog mimo, że krótki to bardzo zachęca, aby zajrzeć tu ponownie ♥
    Ma w sobie nutkę tajemnicy, co punktuje xD
    Czekam na pierwszy, pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. No więc. Zajebisty prolog ;) czekam na next. Widzę, że będzie krwawo.

    OdpowiedzUsuń